piątek, 25 września 2009

wczoraj Bestia została nakarmiona do syta;)
leżała sobie z pełnym brzuszkiem i uśmiechem pełnym satysfakcji
to było wczoraj
dziś od rana narzeka, że cos by zjadła nad codzienną karmę

wtorek, 22 września 2009

ale ze mnie idiota
dałem Bestii jakieś trujące świństwo

niedziela, 20 września 2009

muszę bestii coś ...
by nie była samotna

piątek, 11 września 2009

strasznie dziś marudna
będzie głodować cały weekend
auuuuuuuuu!!!!!
to nie ona
to ja tak wyję
to ja nie dam rady
auuuuuuuuu!!!!!

niedziela, 6 września 2009

puściłęm ją, niech pobiega po domu
co chwilę się ociera i mnie podgryza
ale robi to dość mocno
gdy ją pogłaszczę to przestaje
dobrze, że jest

środa, 2 września 2009

szaleństwo przyszło nagle, z rana się miziała, pokazywała dobry humor,
wszystko wyglądało normalnie
a teraz coś się dzieje złego
najpierw mnie ugryzła, pomyślałem zabawa choć takiej nie lubię
ale gdy wbiłą swe szpony w klatke to już zabolało
strasznie mnie przestraszyła
wciąż cały drżę, nie wiem co się dzieje